<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>Pit Blama bike traveler</title>
	<link>http://blog.pitblama.com</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 18:36:31 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>Piraci z Karaibow</title>
		<description>


    
Santa Marta, Kolumbia,30 sierpien 2010
&#160;

Witam Wszystkich serdecznie. Nie dawalem znakow przez czas dlugi –
nadrabiam wiec zaleglosci….;-), a jest o czym pisac mysle.
&#160;

Bedzie troche niechronologicznie czyli zaczne od tego co sie dzialo
przez ostatnie pol roku a pozniej postaram sie opisac  pozostaly czas
w Kolumbi.
&#160;
ZAGLE
&#160;
Od czego by tu zaczac?
&#160;

Od ...</description>
		<link>http://blog.pitblama.com/?p=126</link>
			</item>
	<item>
		<title>zyje, zyje tylko chwile znaku nie dawalem&#8230;;-)</title>
		<description>



  
Santa Marta,Kolumbia, 20 styczen 2009
 
Nadrabiam zaleglosci....;-)
&#160;
Zaczne od tripa do Venezueli.
Wjezdzajac do Kolumbii doslalem wize na 3 miechy i papiery na motocykl (dokument czasowego importu  pojazdu) rowniez na 3 miesiace.  W polowie listopada przedluzylem wize o kolejne 2 miesiace a papiery na motocykl o 25 dni. Kiedy zalatwialem przedluzenie ...</description>
		<link>http://blog.pitblama.com/?p=125</link>
			</item>
	<item>
		<title>Rok</title>
		<description>


  
 
Bije sie w piers, mea culpa , dlugo znakow nie dawalem...
Prawie 4 miesiace w Kolumbii, 3 i pol miesiaca w Santa Marta.....ufffff.....lubie Kolumbie.
Jakies 2 tygodnie temu przedluzylem wize o kolejne 2 miesiace wiec na bank jestem tu do polowy stycznia.
2 posty temu deklarowalem sie ze wybijam do usa.... ...</description>
		<link>http://blog.pitblama.com/?p=124</link>
			</item>
	<item>
		<title>Z cyklu odgrzewamy kotlety : San Pedro prizon in La Paz</title>
		<description>



  
8 pazdziernik,Santa Marta, El Rodadero, Kolumbia



 
 Szczerze mowiac badz piszac to wakacje od porozowania sobie klasycznie zrobilem. Chill out sessions ... , korzystam z mieszkania  w mieszkaniu a nie w hostelu - gotowanie, muzyka. Biegam  na silke – co  cieszy...;-).Cieplo.Dobrze...
Rzecz o ktorej chce napisac w cyklu odgrzewamy kotlety to ...</description>
		<link>http://blog.pitblama.com/?p=123</link>
			</item>
</channel>
</rss>
